Strona główna/Urząd/Aktualności/Zawody Sportowo Pożarnicze Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych

Zawody Sportowo Pożarnicze Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych

Aktualności 30 Czerwca 2011

25 czerwca 2011r. na boisku sportowym w Przegędzy odbyły się Zawody Sportowo Pożarnicze Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych z terenu Gminy i Miasta Czerwionka-Leszczyny.

Do rywalizacji stanęło 6 drużyn z jednostek OSP w Bełku, Czerwionce, Dębieńsku Wielkim, Palowicach, Przegędzy i Szczejkowicach. Konkurencje rozpoczęli członkowie MDP z Czerwionki, to bowiem kapitan tej drużyny wylosował 1 numer startowy. Następnie w kolejności w szranki stawali OSP Bełk, Palowice, Dębieńsko Wielkie, Szczejkowice oraz Przegędza. 

Zawody rozgrywane były zgodnie z regulaminem "Zawodów Sportowo Pożarniczych Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych" i składały się z dwóch konkurencji. Pierwszą z nich była konkurencja rozwinięcia bojowego. Startuje w niej cała drużyna składająca się z 9 członków a tor do tych zawodów ma długość 75 metrów. To swoisty tor przeszkód - młodzi adepci pożarnictwa muszą kolejno przeskoczyć rów z wodą o szerokości 1,8 metra, przeskoczyć płotek o wysokości 0,7 m, przebyć tunel o długości 6 m szerokości 0,6 m i wysokości 0,8 m dalej na 53 m toru czeka na nich kolejna przeszkoda w postaci kładki o długości 2 m i szerokości zaledwie 0,2 m. 

Po przebyciu 60 m zaczyna się 2 część toru. Tutaj przygotowane są dwa stanowiska z hydronetkami oraz dwie tarcze nalewowe. Zawodnicy muszą napełnić naczynia wodą celując w tarczę, ustawioną na 65 m toru a średnica otworu wlewowego to zaledwie 10 cm. 

Odcinek 3 toru to dwa stanowiska – stanowisko węzłów oraz stanowisko przyrządów i armatur. W tym miejscu uczestnicy mają za zadanie wykonać węzły (wantowy, cała pętla na prądownicy z półwęzłem, ósemka podwójna, węzeł tkacki) oraz przyporządkować prawidłowo przyrządy i armaturę (rozdzielacz, prądownica PW-52, wąż tłoczny W-52, zbieracz, podpinka, noszak węża, klucz i smok ssawny). 

Konkurencję uważa się za zakończoną w momencie gdy ostatni członek drużyny stanie na linii mety a kapitan podniesie rękę, tym samym dając znak o wykonaniu zadania. 

Dodatkowo, w czasie wykonywania konkurencji 4 zawodników układa linie gaśniczą (złożoną z 4 odcinków węża W-52 każdy o długości 15 m), poprzez przeszkody pierwszego odcinka toru. W tej konkurencji liczy się przede wszystkim czas wykonania zadania, ważne jest również staranne i prawidłowe wykonanie konkurencji ponieważ każdy błąd generuje punkty karne, a te z kolei przeliczane są na dodatkowe sekundy.
 
W rozwinięciu bojowym bezkonkurencyjna okazała się drużyna MDP z Palowic, uzyskując łączny czas 88 sekund. Na 2 miejscu uplasowała się drużyna MDP z Czerwionki z czasem 150 sekund. 

Drugą konkurencją jest bieg sztafetowy 400 m z przeszkodami. Bieg podzielony jest na 9 odcinków. Na pierwszym odcinku na 20 metrze znajduje się ściana drabiniasta o wysokości 2 m i posiadająca 4 szczeble. Zawodnik po jej przejściu podnosi prądownicę W-52 i przekazuje ją kolejnemu zawodnikowi ten już bez przeszkód dociera do zawodnika nr 3 przekazując mu prądownicę. Na 70 metrze znajduje się spięty noszakiem odcinek węża W-52. W trakcie biegu zawodnik podnosi wąż i przenosi go 5 m dalej na drewnianą płytę w taki sposób aby wąż z niej nie spadł, kontynuuje bieg przekazując prądownicę kolejnemu z uczestników. Ten pokonuje kolejny odcinek, na którym nie ma żadnych przeszkód. Kolejny uczestnik na 175 metrze (5 odcinek toru) musi przejść pod tyczką ułożoną na wysokości 80 cm w taki sposób aby jej nie strącić i przekazuje prądownicę. Na 225 metrze (6 odcinek sztafety) znajduje się płotek o wysokości 60 cm, który uczestnik musi przeskoczyć dobiec do kolejnego już 7 uczestnika sztafety i przekazać mu prądownicę. Tym samym rozpoczyna się 7 odcinek toru, zawodnik dobiega do ustawionej na 275 metrze toru gaśnicy i przenosi ją na 280 m w podobny sposób jak z odcinkiem węża W-52 i przekazuje prądownicę następnemu uczestnikowi biegu. Z kolei 8 już odcinek ponownie nie posiada żadnych przeszkód, zawodnik przekazuje prądownicę ostatniemu uczestnikowi. Tutaj zaczyna się bodaj najtrudniejsza część konkurencji. Na 380 metrze znajdują się 2 węże W-52, które należy spiąć następnie jeden z wolnych łączników zawodnik wpina do rozdzielacza, a drugi spina z prądownicą i biegnąc z nią rozwija linię gaśniczą. Dodać należy że linia nie może ulec rozpięciu a zawodnik po przekroczeniu linii mety musi ułożyć prądownicę w taki sposób aby sędziowie mogli ocenić prawidłowość spięcia linii gaśniczej. Tutaj podobnie jak w ćwiczeniu bojowym za każde nieprawidłowo wykonane czynności sędziowie naliczają punkty karne. W tej konkurencji dwie drużyny (MDP z Bełku i Palowic) uzyskały taki sam czas 97 sekund. Drugi czas uzyskała drużyna z Czerwionki. 

Sędzią głównym tegorocznych zawodów był kpt. Zbigniew Dyk z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Rybniku, który w asyście 2 kolegów i koleżanki z jednostki czuwał nad prawidłowym i sprawnym przebiegiem zawodów. Tegoroczne zawody były również eliminacjami do zawodów powiatowych, do których wchodzą najlepsza drużyna z eliminacji gminnych. 

Zestawienie przedstawia wyniki tegorocznych zawodów gminnych 

"W tym roku szkolenie członków MDP rozpoczęto w marcu a finansowano w oparciu o środki finansowe uzyskane w formie dotacji z Urzędu Gminy i Miasta Czerwionka-Leszczyny. W ramach szkolenia członkowie MDP otrzymali materiały szkoleniowe a także drobny poczęstunek na spotkaniach szkoleniowych. Dzięki uzyskaniu środków finansowych z urzędu w formie dotacji możliwe był zakup nagród dla zwycięzców ale i pozostałych uczestników zawodów – wyjaśnia Adrian Strzelczyk, naczelnik wydziału zarządzania kryzysowego i ochrony ludności UGiM Czerwionka-Leszczyny. 

Całe przedsięwzięcie, jak dodaje A. Strzelczyk, miało między innymi na celu przyciągnięcie nowych członków do Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych. "W dobie wszechobecnych zdobyczy cywilizacji nie jest takie proste. Dzisiejszy pęd za komercjalizacją wszystkich dziedzin życia powoduje niechęć młodego pokolenia do tak de facto działań bezinteresownych na rzecz społeczności lokalnej. Jeżeli natomiast zabraknie tych młodych ludzi dzisiaj, to za kilka może kilkanaście lat nie będzie komu ratować życia i mienia ludzkiego. Zazwyczaj dorośli członkowie dzisiejszych Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych tworzą podwaliny i zrąb dla kolejnych pokoleń strażaków ochotników" - przekonuje. 

Jak zapewniają organizatorzy tegoroczna akcja będzie kontynuowana w następnych latach.

 

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć

top_baner
do góry