Strona główna/Urząd/Aktualności/Złote Cygaro Wilhelma wręczone

Złote Cygaro Wilhelma wręczone

Aktualności 26 Września 2017

22 września w „Starej Piwnicy” odbył się finał Międzynarodowego Konkursu Poetyckiego „O Złote Cygaro Wilhelma”. To już dwudziesta pierwsza edycja imprezy, odbywającej się cyklicznie w Czerwionce-Leszczynach.

 

 

W tym roku na konkurs wpłynęło 189 zestawów wierszy, zgłoszonych przez 188 autorów. Czterech spośród nich pochodziło z Czerwionki-Leszczyn, trzydziestu dziewięciu z województwa śląskiego, stu czterdziestu z pozostałych województw, dwóch z Niemiec oraz trzech z Litwy. Jury do finału dopuściło dziewięciu, posługujących się godłami: AKWAMARYNA (z Tykocina), HOŁDZIORZ (z Czerwionki-Leszczyn), HUMUS (z Jastrzębia Zdroju), METEK (z Zielonej Góry), ONA TU ZAMIESZKA (z Białegostoku), PHENIX (z Bielska-Białej), SNUFF (z Gdyni), UBERIBA (z Zabrza) oraz ŻYWICA (z Zabrza). Zgodnie z formułą konkursu, każdy z uczestników zaprezentował na scenie jeden ze zgłoszonych przez siebie wierszy. Oprócz o nagrodę główną – Złote Cygaro Wilhelma, uczestnicy walczyli także o Nagrodę Publiczności – wielką „tyte maszketów”

 

„Dwudziesty pierwszy Konkurs o Złote Cygaro Wilhelma jest okazją do głębszej refleksji. W ubiegłym roku obchodziliśmy setną rocznicę urodzin Wilhelma Szewczyka. W tym roku – dziewięćdziesiątą rocznicę urodzin Zdzisława Pietrasa, zaś w przyszłym – osiemdziesiątą rocznicę urodzin Stanisława Krawczyka. Trzech pisarzy, którzy zapisali się na kartach literatury Górnego Śląska – i trzech pisarzy pochodzących z tego miejsca. Dwudziesty pierwszy konkurs o Złote Cygaro Wilhelma otwiera kolejny etap dziejach literatury w Czerwionce-Leszczynach, ponieważ przynosi bardzo wiele utworów, których do tej pory nie było. Spotkaliśmy się z niemal stu dziewięćdziesięcioma światami, w tym także kreowanymi w mowie śląskiej. Staraliśmy się wydobyć te światy, doświadczenia, zachwyty i zmagania z językiem, aby zaprezentowane dzisiaj wiersze wybrzmiały jak najczystszą nutą” - mówił prof. Marian Kisiel, komisarz konkursu i przewodniczący jury konkursowego, podkreślając, że wybór kilku wierszy, które przeszły do finału był zadaniem niezwykle trudnym, gdyż ich poziom dowodzi, że konkurs nieustannie się rozwija.

 

Po burzliwych obradach jury przyznało nagrody:

 

I nagroda – Złote Cygaro Wilhelma:

Piotr Zemanek (PHENIX)

 

II nagroda:

Ewelina Kuśka (HUMUS)

 

III nagroda:

Bogdan Nowicki (UBERIBA)

Marek Śliwa (HOŁDZIORZ)

 

Wyróżnienia:

Ewa Włodarska (ONA TU ZAMIESZKA)

Marcin Konrad Lewiński (SNUFF)

Paulina Pidzik (ŻYWICA)

Wojciech Roszkowski (AKWAMARYNA)

Czesław Markiewicz (METEK)

 

Nagrodę Publiczności otrzymał Marek Śliwa, zaś profesor Grażyna Szewczyk, córka Wilhelma Szewczyka przyznała swoją nagrodę Eugeniuszowi Rybickiemu, posługującemu się godłem POGŁOS. Nagroda, którą przyznaje co roku córka poety ma szczególne znaczenie – jest ona przyznawana tej osobie, której wiersze, w mniemaniu pani profesor wyjątkowo koresponduje z twórczością jej ojca, operując symbolami Śląska.

 

Burmistrz Wiesław Janiszewski oraz dyrektor MOK-u Mariola Czajkowska wręczyli także Pamiątkowe Złote Cygaro na ręce Dyrektor Biblioteki Publicznej Aleksandy Pietruszewskiej, z okazji obchodzonego w tym roku jubileuszu 50-lecia istnienia Biblioteki Publicznej w Czerwionce Leszczynach.

 

Finalistom gratulowali Burmistrz Gminy i Miasta Czerwionka-Leszczyny Wiesław Janiszewski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury Mariola Czajkowska, prezentacje artystów oklaskiwali także Zastępca Burmistrza Gminy i Miasta Czerwionka-Leszczyny Andrzej Raudner, Przewodniczący Rady Miejskiej Bernard Strzoda, Sekretarz Gminy i Miasta Czerwionka-Leszczyny Justyna Domżoł, Dyrektor Biblioteki Publicznej w Czrwionce-Leszczynach Aleksandra Pietruszewska oraz Przewodniczący Stowarzyszenia im. Wilhelma Szewczyka Michał Skop.

 

W jury XXI Konkursu o Złote Cygaro Wilhelma zasiadali:

 

Marian Kisiel – krytyk i historyk literatury, poeta. Prodziekan ds. Rozwoju i Promocji Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, kierownik Zakładu Literatury Współczesnej, Wiceprezes Górnośląskiego Towarzystwa Literackiego, członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, Komisji Historycznoliterackiej Oddziału Polskiej Akademii Nauk w Katowicach, Towarzystwa Literackiego A. Mickiewicza, Towarzystwa Literackiego im. T. Parnickiego. Autor wielu publikacji krytyczno-i historycznoliterackich.

 

Paweł Majerski – pracownik naukowy Uniwersytetu Śląskiego, historyk literatury, krytyk literacki. Redaktor wielu tomików oraz poetyckich antologii. Członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, Komisji Historycznoliterackiej Oddziału Polskiej Akademii Nauk w Katowicach, Towarzystwa Literackiego A. Mickiewicza, Towarzystwa Literackiego im. T. Parnickiego.

 

Ewa Bartos – pracuje w Zakładzie Literatury Współczesnej Uniwersytetu Śląskiego. W kręgu jej zainteresowań znajdują się między innymi związki literatury i psychologii, współczesny romans polski i powieść popularna

 

Nagrodzone wiersze

 

Nagroda prof. Grażyny Szewczyk

EUGENIUSZ RYBICKI

Godło: POGŁOS

PO PROSTU

 

Tak jest, a będzie jeszcze inaczej.

Idę między zbiorami ksiąg

I potykam się o dzieło nieznane,

Które należy przeczytać.

Z łatwością daję się związać.

Taka biblioteczna cisza, że słyszę pająka.

Urządził się nad regałem,

Na pewno również czyta, a ja

Sięgam po Wilhelma Szewczyka

Gadzi raj – wydanie 1974,

Wypożyczyłem A.D. 7.10.2016.

Ludzie i akcesoria wojny,

Zgorzelina zawieruchy budzącej niepewność.

Stałem się jej pierwszym czytelnikiem,

Jak na księżycowym pustkowiu.

Rozwijałem słowa w film, wsiąkałem jak

Atrament w kredę, płynąłem w czarnej

Nocy z szakalami. Dałem się kolebać

W iglastej kołysce, czułem w sobie ten groźny

Czas nienawiści, która odbierała ludziom

Przyszłość... W końcu rozbłysła nadzieja,

Wcale nie taka mała. Ale otwarły się rozstępy,

Obudziły oczekiwania, a stygnąc z wrażeń też

Można się przeziębić. Ufam autorowi, że

Znaczna część wydarzeń mogła zaistnieć.

Tak jest, gdy się dotyka materii, która

Parzy niezależnie od polityki i nie

Trafia się w szyjkę butelki...żeby zlać cierpkość,

Lecz można cierpliwie znieść upokorzenie.

 

Odtąd szukam następnej prozy,

Nieodnalezionej przez 63% obojętnych.

 

 

III nagroda – Bogdan Nowicki

Godło: UBERIBA

NAMASZCZENIE

 

Richard jes fajnym sonsiadym

W socjalny czynszowce.

 

Chudy jak patyk

Galoty na niy wiszom

Zwionzane na brzuchu

Sznorkiym.

 

Łod samego rana wyłazi na plac

I godo z tym czy tamtym. Kurzy

Krótkie pety, kere wczoraj po

Hasiokach nazbiyroł.

 

Niy mom szczekaczek, to jes telewizora,

Bo niy mom prondu, ale wszystko wiym

Kaj i co się dzieje – godo.

 

Ruskie ucapili Krym, gryzom Ukraina,

Hameryka gwiżdże na Europa,

Niymce pasom ymigrantów,

a Francyjo dubie w nosie.

 

Richard mo już wosy podobne

Do końskiego łogona. I broda

jak wujek Marks, kery wisioł

U nos w klasie.

 

Kedy udo nom się nazbiyrać

Na flaszka, cyluje wy mie paluchym:

 

-Ty niy pij, ty pisej.

 

Nigdy niy wiym czy się zy mie lacho

Czy tyż godo na serio.

 

 

III nagroda

oraz

Nagroda Publiczności – Marek Śliwa

Godło: HOŁDZIORZ

NA ŚLONSKIM KIERCHOWIE

 

Czympia wele dynkmalu naszyj familiji.

Pazurym zdubuja parafinowo płaczka ze świyczki.

- Kaj je opa? - pytom się. - Umar? Kaj leży?

Kaj mu zaświycić? Poszoł łod omki?

- Cicho bydź, bo dostaniesz szmary! - pado tatulek.

Stowom i dziwom się, jako przicisko ku sia swoja baba.

Mamulce broda loto, choby łoberwano szuflada we byfyju

- Szwager, dej pokoj, to je bajtel – godo ujek.

- Mało momy pieroństwa? Trza inkszego? - fuko tacik. - Oma

Usłyszy i zajś bydzie smykanie sie po lazaretach,

A niy dej Boże, co keryś ze tych, no wiysz...

Łoczami ślympia za omkom.

Stoji pod krziyżym ze pora onkszymi babami.

Ciepie niymi, choby był fest wiater, a je cicho.

Leca tam, a zaro ida nazod, kej widza zaślimtane gymby.

Jezusik zawar łoczy i udowo, co umar.

Niy dziwuja sie mu, łobrozka tych bab niy idzie strzimać.

Mom strach, co te płaczki zgaszom wsie świyczki.

Bydzie taki cimok, co niy pódzie trefić do dom.

- Omka, podź ku nom! - rycz. - Podź!!!

Przichodzi i dowo wszystkim rynka.

Żodyn, aże żodyn niy mo łodpowogi sie łodezwać...

Do tysionc dzywiyńset łoziymdziesiontego dziwiontego.

Omce je już jedno, że idzie godać.

Co dobiła do swojigo chopa, kerego wywiyźli do Rusyji

I nazod niy prziszoł.

 

II nagroda – Ewelina Kuśka

Godło: HUMUS

CISZA PRZED BURZĄ

 

przypomina spadanie windy.

w czerwonych oczach szczurów

tkwi szaleństwo.

ludzie jak wrzucone do rowu kwiaty

butwieją.

 

stary mężczyzna dziecinniej

dlatego wszędzie widzi lalki

z wypalonymi płucami.

wiatr wzmaga się

oddycha ciężko gdy je porywa

 

nie wyjmuje się z grobów nieboszczyków!

stary mężczyzna wyszedł z trumny.

widział w niej swoich znajomych

przemienionych w lalki.

 

pada. woda podchodzi od spodu.

stary mężczyzna brnie pod prąd.

ma stopy w kształcie łopat

dłonie o kanciastych brzegach

przemienione w bryłki węgla.

 

wchodzi w burzę podczas kolejnego grzmotu.

rozrywa je na kawałki.

kolejny błysk w jego szczurzych oczach.

stary mężczyzna dziecinnieje.

pod pachą trzyma czarną lalkę.

 

wchodzi z nią w chmury. jest burzą

kiedy otwiera groby. jest zmartwychwstaniem

 

 

I nagroda – Piotr Zemanek

Godło: PHENIX

IMPERIUM

 

w głowie lata mi ptak. ma swoje imię jak każdy bóg. myśli

są na uwięzi. zawsze do mnie wracają. czaszka to złota klatka.

 

Pułapka poskładana z szeptów. obrazów zapamiętanych z podróży.

Słów które wpadły we wnyki. wznoszę z nich wieczne miasto

 

chciałbym polecieć. pokonać przestrzeń. tę pomiędzy naszymi

niedoskonałymi ciałami i tę z niepewności która jest w nas.

 

z prochu buduję państwo oparte na słowie. na wspólnym oddechu.

zbliżasz się krok po kroku do wewnętrznych drzwi. otwierasz

 

tu i teraz. za przęsłem mostu ponad łukiem naprężonego ciała

nie ma horyzontu. w jego domyślnych kształtach brak cielesnych

 

elementów. fizycznych rekwizytów. gestów zakotwiczonych

w pewności. dlatego upadają imperia. umierają bogowie

do góry