Strona główna/Urząd/Aktualności/Gmina ratuje kasztanowce

Gmina ratuje kasztanowce

Aktualności 23 Sierpnia 2012
Na pniach kasztanowców rosnących na terenie Czerwionki-Leszczyn pojawiły się specjalne półmetrowej szerokości pasy folii. "To znak, że wypowiedzieliśmy wojnę szrotówkowi kasztanowcowiaczkowi" - mówi Katarzyna Pyszny, z wydziału ekologii UGiM w Czerwionce-Leszczynach. 

W ten sposób zabezpieczono aż sto drzew - 19 szt. przy ul. Ligonia w Leszczynach, 4 szt. przy ul. Markwioka w Dębieńsku, 14 szt. przy ul. Ornontowickiej w Dębieńsku, 11 szt. w czerwieńskim Parku Furgoła, 45 szt. przy ul. Kościuszki i Głowackiego w Czerwionce oraz 7 szt. przy ul. 3 maja.

"Szrotówek kasztanowcowiaczek jest bardzo groźnym szkodnikiem. Składając jaja w liściach kasztanowców prowadzi do ich przedwczesnego usychania i opadania, a nawet może doprowadzić do całkowitej śmierci kasztanowca" - wyjaśnia K. Pyszny.
Akcję zakładania opasek feromonowych na pniach drzew gmina prowadziła z dobrymi skutkami także w ubiegłym roku. Opaski zamontowano wówczas na kasztanowcach rosnących w innych miejscach gminy. "Jeszcze wcześniej szczepiliśmy drzewa, ale metoda iniekcji osłabia rośliny, opaski są więc najskuteczniejszą metodą ocalania drzew" - podkreślają pracownicy wydziału ekologii.
Larwy szrotówka zimują w ziemi, do korony drzewa wędrują po pniu, dlatego lepowa opaska doskonale się sprawdza w walce ze szkodnikiem. 

Opaski zamontowano na kasztanowcach dwukrotnie – pod koniec maja i pod koniec czerwca. Przez ten czas powinny wyłapać większość larw. Zostaną zdjęte w połowie listopada, a następnie bezpiecznie zniszczone. "Liczymy na to, że dzięki temu działaniu uda nam się pokonać szrotówka i uratować jedne z najpiękniejszych i najbardziej okazałych drzew, jakimi są kasztanowce" - podkreśla K. Pyszny.
Działanie kosztuje ok. 16 tys. zł, wydział ekologii złożył wniosek o dofinansowanie tego zadania do dyrekcji Parków Krajobrazowych Cysterskie Kompozycje Krajobrazowe Rud Wielkich.
top_baner
do góry